Czytelnia


Polski rok 1968

21 grudnia Dejmek został w trybie nagłym wezwany na rozmowę z kierownictwem Wydziału Kultury KC PZPR. Po latach wspominał: „Pod adresem przedstawienia skierowano dwa generalne zarzuty: antyrosyjskość i antyradzieckość oraz religianctwo. Zarzuty były oparte o cytowane teksty utworu. W swojej odpowiedzi określiłem mój stosunek do romantyzmu polskiego, do dwóch przeciwstawnych koncepcji kultury narodowej (Jana Kochanowskiego i Adama Mickiewicza), do programu Teatru Narodowego i do Dziadów jako utworu rewolucyjnego, politycznego i patriotycznego. Odcięcie się partii od przedstawienia Dziadów w Teatrze Narodowym określiłem jako wyraz nieufności przywódców partii do socjalizmu, rewolucji i społeczeństwa. Tłumaczyłem bezzasadność identyfikacji Rosji carskiej ze Związkiem Radzieckim oraz moją interpretację chrystianizmu i mistycyzmu Mickiewicza, która polegała na przesunięciu ich ze strefy dewocyjnej na grunt ludowości. [...] Pragnąc dać dowód zrozumienia, postanowiłem zmienić scenę ostatnią (z Konrada w kajdanach na Guślarza).
Na każdym przedstawieniu Dziadów obecne były jakieś komisje i jakieś osobistości. Atmosfera wokół przedstawienia narastała, a jej treść uległa zmianie: sensacyjka i sensacja ustąpiły miejsca atmosferze niepokoju, troski, sprzeciwu i protestu. Powstała opinia i przekonanie, iż decyzja zdjęcia z afisza Dziadów została spowodowana interwencją ambasady radzieckiej”.

Zainstaluj wtyczkę FLash'a aby zobaczyć odtwarzacz.
czytają: Magdalena Różczka i Jarosław Tęsiorowski 
Powrót
Drukuj
Generuj plik PDF
Poleć stronę znajomemu