Czytelnia


„Biuletyn IPN”, nr 3-4/2003

Nie ulega wątpliwości, że dla Żydów i Polaków żydowskiego pochodzenia najważniejsza była kampania antysemicka, która trafiła na pierwsze strony gazet. Antysemici w Polsce – tak jak wszędzie – byli, są i obawiam się, że będą zawsze. Dziś jednak trudno sobie wyobrazić, żeby w porze nadawania „Wiadomości”, „Faktów” czy „Informacji” przez pół programu mówiono o tym, jak naprawdę nazywa się poseł X czy senator Y. Pojawiają się oczywiście jakieś pisemka, broszurki czy wypowiedzi, ale to wszystko jest na marginesie głównych nurtów życia publicznego. Natomiast w Marcu 1968 r. antysemityzm trafił do głównych wydań dzienników radiowych i telewizyjnych oraz na pierwsze strony gazet. Wielu ludzi patrzyło na to wszystko z przerażeniem i obrzydzeniem. Wtedy pojawił się sławny problem ortograficzny, czy należy pisać „sjoniści” czy „syjoniści”. Widać to na transparentach trzymanych na masówkach.

Zainstaluj wtyczkę FLash'a aby zobaczyć odtwarzacz.
czytają: Magdalena Różczka i Jarosław Tęsiorowski 
Powrót
Drukuj
Generuj plik PDF
Poleć stronę znajomemu